Ryszard Riedel miał problem z wejściem do klubu Puls? O Szlaku Śląskiego Bluesa rozmawiamy z Wojciechem Mirkiem

Olga Krzyżyk
05.10.2022Twoje Katowice

Szlak Śląskiego Bluesa. To jedyny w Polsce muzyczny szlak i przewodnik po bluesowych klubach na Śląsku. To właśnie Śląsk, a głównie Katowice są mekką bluesa w kraju. To stąd wywodzą się znani muzycy, którzy grali w takich klubach, jak słynny Puls, Akant, Chimera, Ciapek, Kocynder, Kwadraty, Marchołt, czy działająca do dziś Leśniczówka w Parku Śląskim. O Szlaku Śląskiego Bluesa i o bluesie w Katowicach opowiedział nam pomysłodawca muzycznego szlaku - Wojciech Mirek. Przeczytajcie rozmowę w ramach cyklu #TWOJE KATOWICE.

blues w Katowicach muzycy

Szlak Śląskiego Bluesa w Katowicach

Katowice to mekka śląskiego bluesa. To tutaj też w 2016 roku powstał Szlak Śląskiego Bluesa, który wymyślił Wojciech Mirek, a w jego stworzeniu pomogła Instytucja Kultury - Katowice Miasto Ogrodów w ramach projektu Miasto Muzyki UNESCO. Fani bluesa dobrze znają miejsca na szlaku, ale są osoby, które dopiero poznają bluesową historię Śląska.

O Szlaku Śląskiego Bluesa, przed 7. koncertem Szlaku Śląskiego Bluesa (7 października) i wielkim jubileuszowym koncertem 40. Rawa Blues w Spodku (8 października), porozmawialiśmy z pomysłodawcą Szlaku - Wojciechem Mirkiem.

Zacznijmy od podstaw, czyli czym właściwe jest Szlak Śląskiego Bluesa?

Wojciech Mirek: To jedyny na świecie multimedialny przewodnik po historycznych klubach muzycznych działających na Śląsku od lat 50. XX wieku. Po klubach oprowadzają nas muzycy, dziennikarze, osoby biorące udział w dawnych koncertach i bywające w tych miejscach. To autentyczne wspomnienia ludzi, a nie encyklopedyczna wiedza. To aplikacja, która także wyciąga ludzi, by wyszli z domu i przyjechali m.in. do Katowic. Jeżeli pójdziemy pod dany klub i w aplikacji zameldujemy się tam, to zobaczymy pełną wersję filmu - opowieść o tym klubie. Taki był też nasz cel - zaprosić ludzi do Katowic i pokazać, jak ono się rozwija i jak blues wciąż się trzyma na Śląsku.

Ile obecnie jest miejsc na Szlaku Śląskiego Bluesa i co to były za miejsca?

Wojciech Mirek: W pierwszej edycji Szlaku Śląskiego Bluesa było 10 miejsc, potem stopniowo dodawaliśmy kolejne miejsca i zatrzymaliśmy się na 30 lokalizacjach. Były to w większości kluby studenckie, które funkcjonowały na Śląsku w głębokim PRL, głównie w Katowicach, ale też w Bytomiu, Siemianowicach Śląskich, Mysłowicach, czy w Sosnowcu. Z początku w tych miejscach grywano do tańca, nie było wtedy dyskotek we współczesnym tego słowa rozumieniu. Zespoły grywały tam do tańca, tego, co same się nauczyły. W ten sposób bawiła się młodzież. Dziś większość z tych klubów nie działa, jedyny istniejący do dziś klub to słynna Leśniczówka.

Które kluby były najpopularniejsze?

Były trzy kluby, które najprężniej funkcjonowały. Pierwszy to klub Puls, który mieścił się w Willi Goldsteinów na Placu Wolności. To o tym klubie śpiewał Ryszard Riedel w słynnym Wehikule Czasu Dżemu. Puls nazywany był królewskim klubem, tam było ciężko się dostać, trzeba było mieć specjalną legitymację. Co ciekawe, Ryszarda Riedela, który śpiewał „Tylko nocą do klubu Puls Jam Session do rana, tam królował blues…”, wcale tak chętnie nie wpuszczano do Pulsu, bo nie miał tej legitymacji. Był wtedy też za młody. Drugim z popularnych klubów był Akant na ul. Teatralnej w Katowicach, gdzie Irek Dudek miał swoje piwnice bluesowe Irka Dudka. Tam co piątek odbywały się legendarne koncerty. Prężnie działającym klubem, który mocno odznaczył się w historii, był też klub Marchołt na ul. Warszawskiej. Tam swoje próby miał zespół Dżem i SBB. Do tego klubu po koncercie w Spodku wybrali się muzycy legendarnego Genesis (z Rayem Wilsonem). W Marchołcie można było spotkać całą śmietankę polskiego bluesa i jazzu m.in. Jana i Józefa Skrzeków, Leszka Windera, Andrzeja Urnego, Jerzego Kawalca czy Jarosława Śmietanę. Tak więc - Puls, Akant i Marchołt - to były trzy najważniejsze w historii Katowic kluby.

Ciekawostek na Szlaku Śląskiego Bluesa jest mnóstwo, ale jakie pierwsze przychodzą panu do głowy?

Szlak Śląskiego Bluesa to jeden wielki smaczek. Tych opowieści jest mnóstwo, ale kilka mogę przytoczyć. Pierwsza to opowieść, gdy wielcy muzycy wylądowali w katowickim klubie. Każdy, kto był tego dnia w Hobbicie czuł się, jakby do niego przylecieli kosmici. To był dzień, gdy nieżyjący dziś muzyk Lemmy Kilmister, lider grupy i legendarny wokalista zespołu Motörhead został ściągnięty przez gitarzystę Perfectu Andrzeja Urnego do klubu Hobbit, który mieścił się na ulicy Paderewskiego w Katowicach. Klub ten był wielkości niewielkiej sali lekcyjnej. Z kolei, w jam session w klubie Pulsie uczestniczyli kiedyś nawet muzycy grupy Procol Harum, tam też powstał największy przebój grupy Krzak - utwór „Czakuś”. Opowieści tych było dużo więcej - zapraszam do naszej aplikacji - Szlak Śląskiego Bluesa.

Co blues dał Katowicom, a Katowice bluesowi?

Śląsk i Katowice to mekka bluesa w Polsce. To stąd wywodzą się najwięksi muzycy bluesowi w kraju, więc śmiało można powiedzieć, że Katowice to stolica śląskiego bluesa. Mamy tu największy festiwal bluesowy w kraju, czyli Rawę Blues, to stąd wywodzi się zespół Dżem, czyli największa legenda muzyki bluesowej w Polsce, z Katowicami związany był Jan „Kyks” Skrzek, Leszek Winder i cała ta plejada znanych muzyków. Ale to, co najważniejsze, Katowice dały bluesowi przystań. Muzycy mogli tutaj tworzyć, spotykać się, tu był ten specyficzny klimat, gdzie ta muzyka robotników się zakorzeniła i znalazła swoje poletko, gdzie mogła wyrosnąć.

Skąd w ogóle ten amerykański blues na Śląsku?

To pytanie, od którego zaczynaliśmy nasze rozmowy dotyczące klubów. Odpowiedzi były różne. Mamy bowiem około 200 godzin nagrań poświęconych klubom bluesowym na Śląsku. Najbardziej jednak zapamiętałem jedną odpowiedź muzyka, który powiedział, że ten oryginalny, amerykański blues to muzyka niewolników pracujących na polach bawełny, czy na plantacjach, którzy ciężko pracowali. To była ich forma rozrywki, odstresowania się od codzienności. Blues łatwo też zagrać, ale trudno go poczuć, trzeba mieć tę bluesową duszę i czuć etos pracy, poczucia obowiązku, ciężkiej pracy fizycznej, która była wtedy w Stanach Zjednoczonych, ale także u nas na Śląsku. Może to właśnie dlatego, na Śląsku blues się tak dobrze przyjął.

Jak dziś ma się blues w Katowicach i na Śląsku?

Jak ruszyliśmy z projektem - Szlak Śląskiego Bluesa - to nigdy w życiu nie powiedziałbym, że na siedem koncertów, które zorganizowaliśmy, aż pięć będzie wyprzedanych. W pierwszym roku niewiele zabrakło, by sprzedać wszystkie bilety i mniej liczny był też pandemiczny rok. Na piątkowy koncert - 7. Szlak Śląskiego Bluesa - Poznaliśmy ich po czarnych kapeluszach - wyprzedały się już wszystkie bilety. Tegoroczny koncert postanowiliśmy poświęcić trójce przyjaciół w czarnych kapeluszach - Andrzejowi Urnemu, Ryśkowi Riedlowi i Jerzemu "Kawie" Kawalcowi. 7 października w Sali Koncertowej Katowice Miasto Ogrodów wykonamy koncert złożony z utworów, którymi cała trójka cieszyła słuchaczy do samego końca. To pokazuje, że dziś blues ma się dobrze w Katowicach, tylko trzeba go trochę dopieścić, pokazać go nowym odbiorcom, zaprosić na koncert nieoczywistych gości. U nas na stanie w tym roku będzie Vito Bambino i Piotr Cugowski. Pokazujemy, że blues dalej żyje i uzupełniamy program Rawy Blues.

Rozmawiała: Olga Krzyżyk.

Aplikacja SZLAK ŚLĄSKIEGO BLUESA to interaktywny przewodnik po klubach, w których rodził się śląski blues. Łatwo i wygodnie poprowadzi po pierwszym na świecie, stałym szlaku turystycznym dedykowanym klubom muzycznym. Zwiedzając Szlak poznasz sylwetki i posłuchasz wspomnień takich artystów jak Adam i Beno Otręba, Leszek Winder, Irek Dudek, Józef Skrzek i wielu, wielu innych. Aplikacja dostępna jest dla Androida i iOS.

Więcej informacji o Szlaku Śląskiego Bluesa dostępnych jest na stronie - TUTAJ.

19 zdjęć

Śląski blues

Szlak Śląskiego Bluesa jest jedynym tego typu projektem na świecie, gdzie po historii muzyki w mieście oprowadzają nas osoby, które tę historię tworzyły

19 zdjęć

Zobacz także

Co dalej z katowickim klubem Spiż? Trwa poszukiwanie inwestora lub kupca [Rozmowa z menadżerem]
Co dalej z katowickim klubem Spiż? Trwa poszukiwanie inwestora lub kupca [Rozmowa z menadżerem]
w Katowicach

Co dalej z katowickim klubem Spiż? Trwa poszukiwanie inwestora lub kupca [Rozmowa z menadżerem]

Osiedle Tysiąclecia w Katowicach. Zobaczcie Tauzen na jesiennych zdjęciach
Osiedle Tysiąclecia w Katowicach. Zobaczcie Tauzen na jesiennych zdjęciach
Twoje Katowice

Osiedle Tysiąclecia w Katowicach. Zobaczcie Tauzen na jesiennych zdjęciach

Weekend w Katowicach. Morsowanie, piłkarskie derby, blues czy Katowicki Dzień Psiaka [07.10-09.10]
Weekend w Katowicach. Morsowanie, piłkarskie derby, blues czy Katowicki Dzień Psiaka [07.10-09.10]
w Katowicach

Weekend w Katowicach. Morsowanie, piłkarskie derby, blues czy Katowicki Dzień Psiaka [07.10-09.10]

Urny, Kawalec, Riedel, Zamorski. Pośmiertnie odznaczeni na Szlaku Śląskiego Bluesa w Katowicach [Galeria zdjęć]
Urny, Kawalec, Riedel, Zamorski. Pośmiertnie odznaczeni na Szlaku Śląskiego Bluesa w Katowicach [Galeria zdjęć]
w Katowicach

Urny, Kawalec, Riedel, Zamorski. Pośmiertnie odznaczeni na Szlaku Śląskiego Bluesa w Katowicach [Galeria zdjęć]

Rammstein zagra na Stadionie Śląskim. I to dwa koncerty
Rammstein zagra na Stadionie Śląskim. I to dwa koncerty
poza Katowicami

Rammstein zagra na Stadionie Śląskim. I to dwa koncerty

London Community Gospel Choir z gwiazdkowym koncertem w Katowicach
London Community Gospel Choir z gwiazdkowym koncertem w Katowicach
w Katowicach

London Community Gospel Choir z gwiazdkowym koncertem w Katowicach

Motocyklowe Zakończenie Lata Katowice 2022: TSA, Big Cyc i Luxtorpeda rozgrzali scenę na Muchowcu!
Motocyklowe Zakończenie Lata Katowice 2022: TSA, Big Cyc i Luxtorpeda rozgrzali scenę na Muchowcu!
w Katowicach

Motocyklowe Zakończenie Lata Katowice 2022: TSA, Big Cyc i Luxtorpeda rozgrzali scenę na Muchowcu!

Urodziny Katowic 2022: Brodka, Vito Bambino i goście opanowali scenę na Muchowcu [Zdjęcia]
Urodziny Katowic 2022: Brodka, Vito Bambino i goście opanowali scenę na Muchowcu [Zdjęcia]
w Katowicach

Urodziny Katowic 2022: Brodka, Vito Bambino i goście opanowali scenę na Muchowcu [Zdjęcia]

Kwiat Jabłoni na Juwenaliach Śląskich. Rozmawiamy o marzeniach i ulubionym miejscu w Katowicach GALERIA ZDJĘĆ
Kwiat Jabłoni na Juwenaliach Śląskich. Rozmawiamy o marzeniach i ulubionym miejscu w Katowicach GALERIA ZDJĘĆ
w Katowicach

Kwiat Jabłoni na Juwenaliach Śląskich. Rozmawiamy o marzeniach i ulubionym miejscu w Katowicach GALERIA ZDJĘĆ

     

do góry