Robot da Vinci w Katowicach. Rewolucyjne rozwiązanie i operacja 67-latka [Zdjęcia]

Kamil Zatoński
02.09.2022w Katowicach

Ultranowoczesny i niezwykle precyzyjny robot da Vinci, który zrewolucjonizował chirurgię, od września jest dostępny dla pacjentów Szpitala im. prof. Emila Michałowskiego w Katowicach. Jest to jeden z pierwszych szpitali w województwie śląskim, w którym operacje urologiczne przeprowadzane przy użyciu robota da Vinci są refundowane przez NFZ.

blok operacyjny

Robot da Vinci w Katowicach

Pierwsza operacja z wykorzystaniem robota w katowickim szpitalu odbyła się dziś, 2 września, przed południem. Zastosowanie robota zdecydowanie zmniejsza krwawienie, minimalizuje komplikacje, znacznie mniej obciąża organizm i zapewnia szybszy powrót pacjenta do pełnej sprawności.

Innowacyjne rozwiązania i technologie zastosowane w robocie da Vinci umożliwiają bardzo precyzyjne wykonywanie operacji urologicznych. Chwilę po operacji nasi dziennikarze rozmawiali z lekarzami.

5 zdjęć

Robot da Vinci w Katowicach

5 zdjęć

67-letni chory przeszedł ten zabieg bez najmniejszych kłopotów. Został on zdiagnozowany z rakiem gruczołu krokowego o dosyć dużej złośliwości, dlatego ta operacja była metodą z wyboru. Pozwala ona choremu na uzyskanie wyleczenia z tej choroby.

mówi portalowi WKATOWICACH.eu urolog dr hab. n. med. Tomasz Szopiński

Zabiegiem, który został wykonywany w Szpitalu Urologicznym w Katowicach z zastosowaniem robota da Vinci jest prostatektomia radykalna, czyli całkowite usunięcie prostaty.

Wykorzystanie robota da Vinci podczas zabiegu przekłada się na wymierne korzyści dla pacjentów. Niższa jest tzw. traumatyzacja tkanek, czyli ich uszkodzenia, możliwe jest precyzyjne zespolenie cewki moczowej z szyją pęcherza, a czas rekonwalescencji jest znacznie krótszy niż w przypadku klasycznych operacji. Znacznie większy odsetek pacjentów po operacji trzyma mocz oraz zachowuje funkcje seksualne.

W takiej operacji najważniejsze jest doświadczenie chirurga. Jestem głęboko przekonany, że każdy aktywny zabiegowiec, przy otwartej głowie i pozytywnym nastawieniu, jest w stanie się nauczyć. Nasi lekarze już się uczą i mam nadzieję, że wkrótce w Katowicach będzie wykonywanych mnóstwo zabiegów robotycznych.

zaznacza prezesa Zarządu MED Holding SA w formie, prof. Igal Mor

robot da vinci

Robot da Vinci

Robot da Vinci składa się z dwóch części. Pierwszą są ramiona wyposażone w tzw. sztuczny nadgarstek, doskonale imitujący naturalny ruch ludzkiej ręki - trzy z nich zakończone są narzędziami chirurgicznymi, a czwarty miniaturową kamerą.

Drugi element robota to konsola chirurgiczna obsługiwana w trakcie operacji przez lekarza. Nią steruje on ramionami, mając jednocześnie podgląd pola operacyjnego w technologii 3D, naturalnej kolorystyce oraz rozdzielczości HD.

Zobacz także

Izba Przyjęć Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Katowicach po modernizacji [Zdjęcia]
Izba Przyjęć Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Katowicach po modernizacji [Zdjęcia]
w Katowicach

Izba Przyjęć Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Katowicach po modernizacji [Zdjęcia]

Dyrektorzy śląskich szpitali biją na alarm. Nie ma pieniędzy na podwyżki wynagrodzeń w ochronie zdrowia
Dyrektorzy śląskich szpitali biją na alarm. Nie ma pieniędzy na podwyżki wynagrodzeń w ochronie zdrowia
w Katowicach

Dyrektorzy śląskich szpitali biją na alarm. Nie ma pieniędzy na podwyżki wynagrodzeń w ochronie zdrowia

Wypadek autobusu miejskiego na ul. Obroki w Katowicach. Dwie osoby trafiły do szpitala
Wypadek autobusu miejskiego na ul. Obroki w Katowicach. Dwie osoby trafiły do szpitala
w drodze

Wypadek autobusu miejskiego na ul. Obroki w Katowicach. Dwie osoby trafiły do szpitala

200 mln zł wsparcia dla szpitali. Zyskają placówki m.in. w Katowicach, Tychach i Częstochowie
200 mln zł wsparcia dla szpitali. Zyskają placówki m.in. w Katowicach, Tychach  i Częstochowie
w Katowicach

200 mln zł wsparcia dla szpitali. Zyskają placówki m.in. w Katowicach, Tychach i Częstochowie

Rewolucyjna operacja w katowickim szpitalu. Użyto robota
Wideo
WIDEO Z Katowic

Rewolucyjna operacja w katowickim szpitalu. Użyto robota

do góry