Siostry z Katowic pomagają kobietom w kryzysie! Teraz potrzebują naszego wsparcia

Kamil Zatoński
25.10.2022w Katowicach

Centrum Rodziny im. św. Józefa - bo właśnie o tym niezwykłym miejscu mowa - swoją budowę zaczęło w 2016 roku. Obecnie znajduje się w stanie surowym zamkniętym i potrzebuje… światła!

Centrum Rodziny im. św. Józefa w Katowicach

Centrum Rodziny im. św. Józefa w Katowicach 

Wszystko zaczęło się od dwóch sióstr zakonnych, które od ponad 20 lat pomagają kobietom znajdującym się w szeroko pojętym kryzysie. Nieraz są to kobiety, które uciekały przed poniżającymi je ojcami, bijącymi mężami; które miały dość pijących matek, znęcających się psychicznie przełożonych w pracy; kobiet chorych, którym nikt nie chciał lub nie potrafił pomóc. Kobiet wyrwanych z rąk handlarzy ludźmi, przymuszanych do nadludzkiej pracy, często prostytucji.

Pracując w Stowarzyszeniu od 20 lat obserwujemy, że największym dramatem człowieka jest brak relacji i więzi oraz doświadczenie porzucenia. Widzimy jak ogromne spustoszenie niesie za sobą brak bliskości, czułości, silnych więzi pomiędzy dzieckiem a rodzicami, dziadkami, opiekunami. Widzimy konsekwencje deficytów w sferze emocjonalnej i dostrzegamy ogromną lukę do wypełnienia. Lukę systemową, w której nie wspiera się “zwykłych” rodzin, a skupia na tych, które zagrożone są zepchnięciem na margines. A to głównie „zwykli” ludzie tworzą nasze społeczeństwo.

mówi prezes Stowarzyszenia PoMOC, siostra Anna Bałchan

I właśnie dla tych „zwykłych” rodzin powstaje Centrum Rodziny im.św. Józefa. W ekologicznym i energooszczędnym budynku będzie:

  • żłobek,
  • przestrzeń
  • warsztatowa,
  • gabinety terapeutyczne
  • oraz kawiarenka.

Jak przekonuje Stowarzyszenie - to będzie miejsce, w którym niespiesznie tworzą się relacje, więzi międzypokoleniowe, gdzie ważniejsze jest BYĆ niż mieć. Gdzie dzieci uczą się nazywania i wyrażania swoich emocji, potrzeb, stawiania granic, wdzięczności, troski o innych i o otaczający świat. Gdzie każdy rodzic czy opiekun, niezależnie od sytuacji życiowej, otrzymuje wsparcie. Gdzie Mama otrzyma dobre słowo i kubek ciepłej kawy od drugiej Mamy, a Tata przeżyje nowe przygody i podejmie wyzwania w gronie innych Ojców.

Jestem przekonana, że to miejsce jest potrzebne! Jest odpowiedzią na potrzeby współczesnego świata, w którym relacje buduje się online; w którym coraz więcej dzieci i nastolatków popełnia samobójstwa, a zamiast rzeczowej wymiany poglądów coraz częściej pojawia się hejt. 

dodaje fundraiserka akcji Budujemy Coś Dobrego, Jolanta Mitko

Zaświeć Światło w Centrum Rodziny!

To hasło, którym ekipa Budujemy Coś Dobrego zaprasza do włączenia się w akcję zbiórki na rzecz budowy Centrum Rodziny im. św. Józefa. Obecnie budynek znajduje się w stanie surowym zamkniętym. Trwa kolejny etap prac związany z elektryką i właśnie na jego dokończenia potrzebne są fundusze. Stąd pomysł na obecną zrzutkę i jej cel finansowy. Każdy wspierający zrzutkę przyczynia się dosłownie do zaświecenia światła w Centrum Rodziny, bo dzięki zebranym funduszom zostaną dokończone prace związane z instalacją elektryczną, a zacznie się etap montażu oświetlenia.

Organizatorzy akcji przewidzieli dla darczyńców odpowiednie podziękowania, których formę sami będą mogli wybrać.

Wszystkie szczegóły można znaleźć bezpośrednio na stronie prowadzonej zrzutki: https://zrzutka.pl/5kmhcu#

Do osiągnięcia zamierzonego celu brakuje tylko kilkanaście procent. Każda wpłata powyżej 100% zostanie przeznaczona na realizację kolejnego etapu prac.

Czy w Centrum Rodziny zaświeci się światło? Okaże się już niebawem!

Zobacz także

Darmowa pomoc psychologiczna dla studentów w Katowicach. Rusza kolejna kampania społeczna Rozwinąć Skrzydła
Darmowa pomoc psychologiczna dla studentów w Katowicach. Rusza kolejna kampania społeczna Rozwinąć Skrzydła
w Katowicach

Darmowa pomoc psychologiczna dla studentów w Katowicach. Rusza kolejna kampania społeczna Rozwinąć Skrzydła

Pieniądze na pomoc Ukraińcom w Katowicach wstrzymane. Dlaczego?
Pieniądze na pomoc Ukraińcom w Katowicach wstrzymane. Dlaczego?
Katowice dla Ukrainy w Katowicach

Pieniądze na pomoc Ukraińcom w Katowicach wstrzymane. Dlaczego?

Mały Kuba, syn strażaka z Katowic, potrzebuje naszej pomocy
Mały Kuba, syn strażaka z Katowic, potrzebuje naszej pomocy
w Katowicach

Mały Kuba, syn strażaka z Katowic, potrzebuje naszej pomocy

do góry