Małe formy choreograficzne: THUNDERLUST / Sebastian Wiertelak Słyszę dzwony w głębi oceanu / Łukasz Zgórka

26 11 2022
19:00 Akademia Muzyczna w Katowicach (aula), ul. Francuska 12
Kultura
Kultura / 2022-11-26

THUNDERLUST Choreografia: Sebastian Wiertelak Tancerze: Sebastian Wiertelak, Joanna Kozubal Dwoje ludzie to balans i przekraczanie wielu granic w jednym. Jednak to trudy w relacji pomagają nam zrozumieć lepiej samych siebie. Wielobarwność, która nadaje sens istnienia. Burzliwa kłótnia, żądza piorunów, poszukiwania kompromisów, to próby zrozumienia siebie nawzajem. Namiętność, miłość, nienawiść, jak gniew czy zwyczajna nuda. Związek to wiele prób, przetarcia wspólnie szlaków. Niełatwych zadań, które zbliżają i umacniają Naszą relacje. W obecnym świecie, próbujemy udowodnić, że jesteśmy w stanie zrobić wiele rzeczy sami. Gdy za blisko oddamy się drugiej osobie, szybko się wycofujemy. Żyjemy w systemie emocjonalnego nie przywiązywania się, na podstawie analizy, transakcji, wymiany. Jeśli druga osoba nie spełnia naszych oczekiwań, łatwo się wycofujemy. Gdyby tak nie oczekiwać ? Po prostu być. Czerpać przyjemność jaką daje nam możliwość zdobycia wspólnych doświadczeń. Wznosić się na wyższy szczebel samorealizacji, wspierać i po prostu być? Przysłowiowa burza - rządzy piorunów, ukazana w spektaklu przedstawia relacje dwojga ludzi, spierających się ze sobą. W sensualnym mierzeniu się ze swoimi słabościami. Opieki nad drugą osobą, czy pozostawieniu jej sobie samej. Zwykła kłótnia, sprzeczka oraz powrót. Próba zrozumienia i odnalezienie złotego środka. Jednocześnie zadanie sobie pytania co nas wzbogaca i do czego wspólnie dążymy. Czas trwania: 18 min. Muzyka: 1. Prelude - Peter Gregrson, Richard Harwood, Reinoud Ford 2. Sixt Breath, The Last Breath - Ezio Bosso 3. Rain - Adrian Berenguer 4. Unveiled - Hildur Guonadottir, Skuli Sverrisson, Gudni Franzson 5. Days Pass - Adrian Berenguer Słyszę dzwony w głębi oceanu Choreografia i wykonanie: Łukasz Zgórka Odrywam uwagę od tego, co znane. Pragnę wrócić do stanu naturalnego, dziecięcego czystego bycia. Wtedy widzę najczyściej. Cieleśnie zbliżam się do fali, która zabiera mnie w nieskończoną głębię pustki. Wypełnia ciało, aż nie ma poczucia mnie. Czuję piach, korę, trawę, liście i wiatr. Uziemiam się. Wyobrażenie ognia pomaga spalić to, czego już nie mogę znieść. Ludzie naciskali na to kim mam być, jak się zachowywać, kogo kochać, w co się ubierać. Wychodząc poza normy, trzeba było zmierzyć się z odrzuceniem i szukaniem nowego miejsca dla siebie. Potrzeba wolności i chęć bycia sobą są jednak silniejsze. Teoria żołędzia opracowana przez Hillmana mówi o czymś, co chce ujawnić w nas za wszelką cenę i być w pełni przeżytym. W różnych kulturach zjawisko to nazywa się inaczej, na przykład moira lub dajmon. Patrzę na moment, kiedy poczułem, że chcę tańczyć, na pierwszy imperatyw. W pracy solowej inspiruję się indyjskim poematem „Siddhartha” Hermanna Hessego i zestawiam to z rozmyślaniami z mazowieckich lasów - terenów z dzieciństwa oraz doświadczeniami w Kalkucie. tak się pogubić, spaść tak głęboko, że można już tylko zrobić jedno przeistoczyć się w nowego siebie (feniks) Yung Pueblo czas trwania: 17 min. muzyka: Philip Glass, Arvo Pärt Program Przestrzenie Sztuki jest finansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, realizowany przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca oraz Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego. Współorganizator: Akademia Muzyczna w Katowicach

do góry