Second Shop Plebiscytowa 13 w Katowicach. Nietuzinkowa moda u Grzegorza! [Galeria zdjęć]

Jakub Dyl
16.01.2024w Katowicach

Swój biznes otworzył w Katowicach w ubiegłym roku. Zaryzykował, rezygnując z etatowej pracy, aby móc realizować się w swojej pasji. To wszystko z miłości do mody i unikatowych ubrań. Poznajcie Grzegorza Dratwę, właściciela Second Shop w Katowicach oraz historię jego biznesu. 

Second Shop Plebiscytowa 13 w Katowicach

Plebiscytowa 13 Katowice

Second Shop to sklep sportowy z odzieżą używaną, prowadzony przez Grzegorza Dratwę. Działalność ruszyła w połowie ubiegłego roku przy ul. Plebiscytowej 13 w Katowicach. W ofercie sklepu znajdziemy nie tylko wiele topowych marek sportowych, tj. Adidas, Nike, Reebok, ale także tych specjalistycznych - Marmot czy North Face. Wszystkie produkty oferowane w sklepie są wyselekcjonowane i nadają się do noszenia od razu po zakupie.

Second Shop to także odzież termoaktywna, termiczna, lifestylowa i streetwearowa. Produkty w tym miejscu, jak zapewnia właściciel sklepu, są najwyższej jakości. Bardzo często są to także rzeczy unikatowe. Second Shop specjalizuje się w różnego rodzaju kolaboracjach modowych, szczególnie Adidasa. 

Zobaczcie zdjęcia z tego miejsca!

25 zdjęć

Second Shop (Plebiscytowa 13) w Katowicach

Grzegorz Dratwa o swojej pasji, unikatowych projektach w ofercie, ubraniach "z drugiej ręki" i najciekawszych klientach 

Jakub Dyl: Skąd pasja do mody? Dlaczego akurat ten biznes? 

Grzegorz Dratwa: Przyznam, że od zawsze interesowała mnie moda. To, co tutaj robię, jest połączone z pasją, dlatego to daje widoczne, bardzo dobre efekty. Jak to się zaczęło? Po zakończonej współpracy na etacie postanowiłem otworzyć swój biznes. Postawiłem na używane rzeczy sportowe, aby móc dać im drugie życie, by mogły trafić w drugi obieg. Decyzja o podjęciu własnej działalności była bardzo trudna, ale poprzedni etat dał mi ogromne doświadczenie. Jestem w stanie przewidzieć różnego rodzaju zagrożenia, jakie może ściągać na siebie własna działalność; znam także jej wszystkie plusy i minusy. Ta praca jest dla mnie fascynująca i kocham to, co robię. 

Czym charakteryzują się takie produkty z drugiego obiegu? Jak wypadają na tle współczesnych, nowych ubrań? 

Ubrania wyprodukowane we wcześniejszych latach charakteryzują się dużo lepszą jakością i trwałością. Wykonane są z dużo lepszych materiałów niż obecne produkowane w sieciówkach. Mój sklep wyróżnia się tym, że przede wszystkim są tutaj rzeczy sportowe, nie tylko traktowane jako do sportów wyczynowych, ale też i streetwear. To produkty, które wpisują się w modę sportową. Ubrania sportowe już dawno przestały służyć wyłącznie do sportu. W tej chwili są one widoczne m.in. na salonach, na wybiegach, ale też i na ulicy. Niemal wszędzie można zobaczyć świetne kolekcje sportowe.

Na jakie produkty może liczyć potencjalny klient w Pana sklepie? W jakiego rodzaju ubraniach specjalizuje się sklep? 

Przede wszystkim najbardziej interesują mnie kolaboracje wielkich gigantów sportowych z projektantami mody. Są to zazwyczaj najciekawsze projekty, które zawsze wyróżniają się spośród zwykłych produktów danej marki. Bardzo często są one krótko dostępne i dlatego są tak pożądane. Znalezienie takich produktów to ciężka praca. Niektóre kolaboracje są stosunkowo łatwo dostępne, ale część z takich produktów to absolutne "rodzynki". Na takich właśnie bazuję - ubrania nietuzinkowe, niespotykane projekty. 

Takiego rodzaju produkty miewam w sklepie w stałej ofercie. Przykładowo, są to projekty partnerskie z Ritą Orą, Pharellem Williamsem, Rihanną czy Beyonce. Ci celebryci, artyści chętnie współpracują z gigantami, są ich ambasadorami. 

Który spośród takich unikatowych produktów szczególnie zapadł w pamięć? 

Do tej pory najbardziej wspominam buty Dunk, czyli kolaboracja firm Nike i Off-White. Uważam, że to piękny model obuwia sportowego, który kiedyś miałem na stanie. Obecnie najlepszym projektem, z którego posiadam produkty, jest kolaboracja Adidasa i Jamesa Scotta. To mój ulubiony projekt partnerski. Są w nim obuwie, spodnie, bluzy dresowe i koszulki. 

W dzisiejszych czasach handel w drugim obiegu przenosi się coraz śmielej do internetu. Ubrania, nawet te używane, można kupić kilkoma kliknięciami w ekran. Co daje klientowi przyjście do stacjonarnego sklepu z odzieżą 'second hand'? 

Moim zdaniem najlepszy efekt biznesowy daje połączenie sklepu stacjonarnego i sklepu internetowego. Wkrótce zamierzam rozpocząć sprzedaż w internecie. Natomiast to, że klient może tutaj wejść, może współtworzyć to miejsce razem ze mną i przekonać się, jaka panuje tu atmosfera powoduje, że klienci bardzo często do mnie wracają i są zachwyceni. Takich powracających klientów jest sporo, ale równie dużo mam także tych, których pozyskuje regularnie. Oni często później dołączają do grona stałych klientów. Naprawdę, życzę sobie takich klientów, a moim klientom - jak najlepszych ubrań z mojej oferty (uśmiech). 

Zobacz także

Pracownia "Gregory Glos" w Katowicach. "Specjalizuję się w tak nietypowej biżuterii, jakiej nie ma na rynku" [Zdjęcia]
Pracownia "Gregory Glos" w Katowicach. "Specjalizuję się w tak nietypowej biżuterii, jakiej nie ma na rynku" [Zdjęcia]
Twoje Katowice

Pracownia "Gregory Glos" w Katowicach. "Specjalizuję się w tak nietypowej biżuterii, jakiej nie ma na rynku" [Zdjęcia]

Wyjątkowe rękodzieło i artystyczne perełki! Sklep "Kurka bez piórka" w Katowicach [Zdjęcia]
Wyjątkowe rękodzieło i artystyczne perełki! Sklep "Kurka bez piórka" w Katowicach [Zdjęcia]
w Katowicach

Wyjątkowe rękodzieło i artystyczne perełki! Sklep "Kurka bez piórka" w Katowicach [Zdjęcia]

Projektant Bartosz Pilawski podbija świat mody! Jego ubrania noszą znani artyści i mieszkańcy [Ludzie w Katowicach]
Projektant Bartosz Pilawski podbija świat mody! Jego ubrania noszą znani artyści i mieszkańcy [Ludzie w Katowicach]
Twoje Katowice

Projektant Bartosz Pilawski podbija świat mody! Jego ubrania noszą znani artyści i mieszkańcy [Ludzie w Katowicach]

do góry